Hejt w szkole – jak reagować, zabezpieczyć dowody i zgłosić sprawę

Hejt w szkole – jak reagować, zabezpieczyć dowody i zgłosić sprawę

Hejt w szkole nie zawsze zaczyna się od przemocy. Często przybiera formę wyśmiewania, obraźliwych komentarzy, rozpowszechniania plotek, publikowania przerobionych zdjęć, zakładania fałszywych kont albo wykluczania dziecka z grup klasowych. Dla ucznia skutki mogą być bardzo poważne: lęk przed szkołą, izolacja, pogorszenie wyników w nauce, problemy ze snem, a czasem także realne zagrożenie zdrowia psychicznego.

Warto pamiętać, że „hejt” nie jest jednym konkretnym przestępstwem opisanym w kodeksie. To potoczne określenie różnych zachowań, które — zależnie od treści, intensywności i skutków — mogą naruszać dobra osobiste, stanowić przejaw demoralizacji nieletniego albo wypełniać znamiona czynów zabronionych, takich jak groźby karalne, uporczywe nękanie, zniesławienie, znieważenie czy bezprawne rozpowszechnianie wizerunku. Kodeks cywilny chroni m.in. cześć, nazwisko, pseudonim, wizerunek i tajemnicę korespondencji jako dobra osobiste.

Jak przejawia się hejt w szkole?

Hejt może mieć formę jednorazowego, ale bardzo dotkliwego zachowania albo długotrwałej kampanii wymierzonej w konkretne dziecko. W praktyce najczęściej spotykane są:

1. Obrażanie i poniżanie
Wyzwiska, komentarze dotyczące wyglądu, pochodzenia, sytuacji rodzinnej, niepełnosprawności, wyników w nauce, statusu materialnego, stylu ubierania się lub relacji rówieśniczych.

2. Rozpowszechnianie plotek i pomówień
Przypisywanie dziecku zachowań, których się nie dopuściło, publikowanie nieprawdziwych informacji, sugerowanie zachowań kompromitujących albo seksualizujących.

3. Publikowanie zdjęć, filmów i memów
Dotyczy to zarówno nagrań wykonanych w szkole, jak i materiałów przerobionych, ośmieszających lub wyrwanych z kontekstu. Szczególnie poważne są sytuacje dotyczące intymnych zdjęć lub nagrań — art. 191a k.k. penalizuje m.in. rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody.

4. Wykluczanie z grup i izolowanie
Celowe usuwanie z czatów klasowych, umawianie się przeciwko jednej osobie, organizowanie „akcji” milczenia albo nakłanianie innych uczniów do zerwania kontaktu.

5. Podszywanie się i fałszywe konta
Zakładanie profili na dane dziecka, publikowanie treści w jego imieniu, wykorzystywanie zdjęcia profilowego lub pseudonimu. Uporczywe nękanie oraz podszywanie się pod inną osobę mogą być kwalifikowane na podstawie art. 190a k.k.

6. Groźby i szantaż
Grożenie pobiciem, ujawnieniem prywatnych informacji, opublikowaniem zdjęć, wyrzuceniem z grupy albo „zniszczeniem reputacji”. Groźba popełnienia przestępstwa, która wzbudza uzasadnioną obawę, może stanowić groźbę karalną z art. 190 k.k.

Jakimi kanałami dochodzi do hejtu?

W sprawach szkolnych hejt rzadko ogranicza się do jednego miejsca. Często zaczyna się w klasie, a następnie przenosi do internetu — albo odwrotnie. Najczęstsze kanały to:

  • szkolne korytarze, szatnie, boiska, toalety i wycieczki,
  • grupy klasowe w komunikatorach,
  • wiadomości prywatne,
  • komentarze pod zdjęciami i filmami,
  • relacje i transmisje na żywo,
  • fałszywe profile,
  • fora, grupy lokalne i serwisy anonimowych pytań,
  • gry online i komunikatory głosowe,
  • szkolne platformy edukacyjne, jeśli uczniowie wykorzystują je do obrażania lub wykluczania.

Cyberprzemoc jest szczególnie trudna, bo może trwać także po lekcjach, w weekendy i w domu. Dziecko nie ma wtedy poczucia, że po wyjściu ze szkoły problem się kończy. Rządowy serwis poświęcony bezpieczeństwu dzieci w sieci wskazuje, że poważne przypadki cyberprzemocy — np. groźby karalne, propozycje seksualne lub publikowanie nielegalnych treści — powinny być zgłaszane Policji albo prokuraturze, a w imieniu osoby niepełnoletniej robią to rodzice lub opiekunowie prawni.

Co zrobić w pierwszej kolejności?

Najważniejsze są trzy rzeczy: bezpieczeństwo dziecka, zabezpieczenie dowodów i uruchomienie właściwej ścieżki interwencji.

Rodzic nie powinien zaczynać od publicznej konfrontacji z innymi uczniami lub ich rodzicami w internecie. Taka reakcja bywa zrozumiała emocjonalnie, ale może utrudnić późniejsze postępowanie, doprowadzić do usunięcia dowodów albo eskalować konflikt. Lepiej działać szybko, ale metodycznie.

W pierwszej kolejności warto:

  1. porozmawiać z dzieckiem i ustalić, co dokładnie się stało, kto brał udział, kiedy i gdzie,
  2. zapisać chronologię zdarzeń,
  3. zabezpieczyć dowody przed ich usunięciem,
  4. zgłosić sprawę wychowawcy, pedagogowi, psychologowi szkolnemu lub dyrektorowi,
  5. w poważniejszych przypadkach złożyć zawiadomienie na Policji, do prokuratury albo do sądu rodzinnego.

Szkoła nie powinna traktować cyberprzemocy jako „sprawy prywatnej”, jeśli konflikt dotyczy uczniów, wpływa na bezpieczeństwo dziecka lub funkcjonowanie klasy. W przypadku poważnych naruszeń prawa szkoła może mieć obowiązek zawiadomienia właściwych organów, w szczególności Policji albo sądu rodzinnego.

Jak zabezpieczyć dowody hejtu?

Dowody w internecie potrafią zniknąć w ciągu kilku minut. Sprawca może usunąć komentarz, zamknąć konto, zmienić nazwę profilu albo skasować grupę. Dlatego dowody trzeba zabezpieczyć zanim zacznie się interwencję wobec sprawcy.

W praktyce warto zachować:

Zrzuty ekranu
Powinny obejmować nie tylko sam obraźliwy komentarz, ale także nazwę profilu, datę, godzinę, adres strony lub nazwę aplikacji, kontekst rozmowy oraz dane pozwalające zidentyfikować konto.

Nagranie ekranu
Przydatne, gdy treści są w relacji, transmisji, komentarzach dynamicznych albo w aplikacji, w której trudno uchwycić cały kontekst jednym zrzutem.

Linki i adresy URL
Jeżeli treść jest publiczna, należy zapisać pełny link do profilu, posta, filmu, komentarza lub grupy.

Eksport rozmów
W komunikatorach warto zachować całą rozmowę, nie tylko pojedynczą wiadomość. Kontekst może mieć znaczenie dla oceny sprawy.

Dane świadków
Trzeba zapisać, kto widział treści, kto był w grupie, kto otrzymał wiadomość, kto może potwierdzić zachowanie sprawcy.

Dokumentację szkolną i medyczną
Notatki z rozmów ze szkołą, korespondencja mailowa, opinie psychologa, zaświadczenia lekarskie i dokumenty z poradni mogą mieć znaczenie dla wykazania skutków hejtu.

Przy poważniejszych sprawach warto rozważyć notarialne zabezpieczenie dowodu, np. protokół otwarcia strony internetowej, wiadomości, komentarza lub profilu. W postępowaniu cywilnym możliwe jest także sądowe zabezpieczenie dowodu, gdy istnieje obawa, że jego przeprowadzenie stanie się niemożliwe lub zbyt utrudnione.

Gdzie zgłosić hejt w szkole?

Ścieżka zależy od tego, co się wydarzyło i jak poważna jest sytuacja.

1. Zgłoszenie do szkoły

W sprawach dotyczących uczniów pierwszym krokiem często jest zgłoszenie do wychowawcy, pedagoga, psychologa szkolnego lub dyrektora. Zgłoszenie najlepiej złożyć pisemnie — mailowo albo przez dziennik elektroniczny — i załączyć dowody.

W piśmie warto wskazać:

  • kto jest pokrzywdzonym,
  • kto może być sprawcą,
  • kiedy i gdzie doszło do zdarzeń,
  • jakie treści zostały opublikowane lub przekazane,
  • jakie są skutki dla dziecka,
  • jakie dowody zostały zabezpieczone,
  • czego rodzic oczekuje od szkoły, np. rozmowy interwencyjnej, zapewnienia bezpieczeństwa, kontaktu z rodzicami sprawcy, objęcia dziecka pomocą psychologiczną, zabezpieczenia monitoringu, zawiadomienia właściwych organów.

2. Policja lub prokuratura

Jeżeli sprawa obejmuje groźby, stalking, szantaż, rozpowszechnianie intymnych materiałów, uporczywe nękanie, podszywanie się albo inne poważne naruszenia, warto złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia czynu zabronionego. Zgłoszenia można dokonać na Policji lub w prokuraturze.

Nie trzeba samodzielnie przesądzać kwalifikacji prawnej. Wystarczy opisać fakty, załączyć dowody i wskazać, kto może być sprawcą oraz świadkiem.

3. Sąd rodzinny

Jeżeli sprawcą jest osoba nieletnią, sprawa trafi do sądu rodzinnego. Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich przewiduje postępowania w sprawach o demoralizację oraz o czyny karalne. Co istotne, przepisy tej ustawy stosuje się zasadniczo do spraw o demoralizację wobec osób od 10. roku życia do pełnoletności, a do spraw o czyny karalne wobec osób, które dopuściły się ich po ukończeniu 13 lat, ale przed ukończeniem 17 lat.

4. Administrator platformy

Równolegle można zgłosić treści administratorowi serwisu, aplikacji lub platformy. Warto jednak najpierw zabezpieczyć dowody, ponieważ po usunięciu wpisu trudniej będzie wykazać, co dokładnie zostało opublikowane.

5. Dyżurnet.pl i organizacje pomocowe

Nielegalne lub szkodliwe treści w internecie, szczególnie dotyczące dzieci, można zgłaszać do Dyżurnet.pl. Rządowy serwis 112 wskazuje Dyżurnet.pl jako miejsce reagowania m.in. na groźby karalne, cyberprzemoc i treści dotyczące seksualnego wykorzystywania dzieci.

Dziecko może też skorzystać z telefonu zaufania 116 111, który działa całodobowo, 7 dni w tygodniu. Dla rodziców i nauczycieli dostępny jest numer 800 100 100 prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę.

Jak wygląda sprawa w sądzie?

To zależy od rodzaju sprawy i wieku sprawcy.

Sprawa przed sądem rodzinnym

Jeżeli sprawcą jest nieletni, sąd rodzinny nie działa tak samo jak sąd karny wobec dorosłych. Celem postępowania jest przede wszystkim reakcja wychowawcza, ochrona pokrzywdzonego i przeciwdziałanie dalszym naruszeniom.

Sąd analizuje zachowanie nieletniego, sytuację rodzinną, szkolną, relacje rówieśnicze, wcześniejsze problemy wychowawcze oraz skutki dla pokrzywdzonego. Może też dopuścić dowody z dokumentów, zrzutów ekranu, zeznań świadków, opinii szkoły, opinii psychologicznej lub kuratora.

W zależności od sprawy sąd rodzinny może zastosować środki wychowawcze, zobowiązać nieletniego do określonego zachowania, ustanowić nadzór kuratora albo zastosować inne środki przewidziane ustawą.

Sprawa karna

Jeżeli sprawcą jest osoba, która ponosi odpowiedzialność karną jak dorosły, albo gdy sprawa dotyczy czynów wymagających interwencji organów ścigania, postępowanie może toczyć się w trybie karnym. W sprawach takich jak groźby karalne, uporczywe nękanie, podszywanie się, naruszenie intymności seksualnej czy zniesławienie znaczenie mają treść komunikatów, kontekst, powtarzalność działań, skutek po stronie pokrzywdzonego oraz dowody cyfrowe.

Trzeba jednak pamiętać, że niektóre czyny są ścigane na wniosek pokrzywdzonego albo z prywatnego aktu oskarżenia. Przykładowo, groźba karalna z art. 190 k.k. jest ścigana na wniosek pokrzywdzonego, a zniesławienie z art. 212 k.k. co do zasady wymaga aktywności pokrzywdzonego.

Sprawa cywilna o ochronę dóbr osobistych

Niezależnie od postępowania szkolnego, rodzinnego lub karnego możliwe jest dochodzenie ochrony dóbr osobistych. W takiej sprawie można domagać się m.in. usunięcia skutków naruszenia, przeprosin, zaniechania dalszych działań, a w niektórych przypadkach także zadośćuczynienia lub zapłaty odpowiedniej sumy na cel społeczny. Podstawą są przede wszystkim art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.

O czym rodzic powinien pamiętać?

Nie każda przykra wiadomość będzie od razu przestępstwem, ale każda forma przemocy wobec dziecka wymaga reakcji. Im wcześniej rodzic zabezpieczy dowody i zgłosi sprawę właściwym osobom, tym większa szansa na zatrzymanie eskalacji.

W praktyce najczęstsze błędy to:

  • zbyt późne wykonanie zrzutów ekranu,
  • kasowanie wiadomości przez dziecko „żeby już tego nie widzieć”,
  • ograniczenie się do rozmowy telefonicznej ze szkołą bez pisemnego śladu,
  • publiczne odpowiadanie sprawcy w internecie,
  • bagatelizowanie sprawy jako „dziecięcego konfliktu”,
  • brak wsparcia psychologicznego dla dziecka.

Hejt w szkole nie jest problemem, który dziecko powinno rozwiązywać samo. Wymaga współdziałania rodziców, szkoły, a czasem także Policji, sądu rodzinnego, psychologa i prawnika. Najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie dowodów i dobranie właściwej ścieżki działania do konkretnej sytuacji.

Jeżeli Twoje dziecko doświadcza hejtu, cyberprzemocy, gróźb lub nękania ze strony rówieśników, warto działać szybko i zabezpieczyć dowody. Kancelaria Baworowski może pomóc w ocenie sytuacji, przygotowaniu zawiadomienia, kontakcie ze szkołą oraz reprezentacji w postępowaniu przed sądem.

Udostępnij: